piątek, 11 lutego 2022

Z życia pajaca i romantyka (zbiór)*



SPIS TREŚCI:

  • To nie jest takie znowu pewne 
  • W pięknym, dużym, czystym domu 
  • Mustang_222 publikuje wiersz na portalu dla poetów 
  • Stary poeta 
  • Iluż to najbliższych 
  • O czym rozmyślają? 
  • Sokrates na agorze 
  • Dorosłe Dzieci Alkoholików (życie na innych planetach)
  • Welur, plusz, aksamit
  • Życie i tak dalej 
  • Proszę pana 
  • Maleńka rada 
  • Sorry, ale nie mam czasu
  • Dezerter 
  • Jak narobić sobie wrogów, czyli (To nie ja się wypowiadam, to podmiot liryczny)
  • Napisać wiersz 
  • Meandry urzędniczych decyzji 
  • Uniwerek 
  • Zając 
  • Pan od etyki 
  • Who is who (sylogizm polski, 09.11.2019) 
  • Wkurw 
  • Savoir-vivre po polsku 
  • Nowa Kartagina 
  • Wyżej, wyżej 
  • Pani z wydawnictwa (Zabić wiersz!) 
  • Miłość to przemoc, to gwałt, to niewola 
  • Dziwna ryba 
  • Wielkie mocarstwa 
  • Wieża 
  • Wielki poeta, albo szczerość (à la Bursa?)
  • Złom 
  • Człekowizor 
  • Minimalizm meteorologiczny, albo deszcz 

* Utwory z tego zbioru zostały opublikowane w kilku czasopismach literackich. Jako całość - zbiór dotychczas nieopublikowany.




Wielkie mocarstwa


Wielkie mocarstwa ustaliły
Wielkie traktaty potwierdziły
By wielkie bomby spadły z nieba
I by nazwano to pokojem

Spadają z nieba płatki śniegu
Spadają chętnie wraz z bombami
Z nimi traktaty, racja, siła
Lecz któż jest z nami?

Zginął już stary nauczyciel
Sprzedawca mleka też nie żyje
Ja siedzę w rogu, tu, skulona
A matka trzyma się za szyję

Ojca nie było od tygodnia
Siostra już dawno pochowana
Jest też najgorsza, niewidzialna
W tym młodym sercu świeża rana

Wielkie mocarstwa maję rację
Racja po stronie silniejszego
Wielkie traktaty bardzo pięknie…


wtorek, 8 lutego 2022

Swimming lesson


Daddy ran off with a bitch
It was spring, I remember
The sun was shining as a punishment
Green grass and some animals on the lawn
You must learn to swim, said mother

We were told to leave the apartment
It was spring I remember
We joyfully took everything that fit in
Two suitcases
You must learn to swim, son

She also died in spring, I remember
Tears dry quickly in the sunshine
It's not worth talking, hell with that! Then
In the spring I decided I could swim
Mother (In spring)

Today I am proudly carrying my big belly in front of me
Hair losing, blood sugaring - Today in the morning
As soon as I wake up I said to those little bastards:
You must learn to swim. I tell you
You have to

One day your daddy will buy a big yacht
One day your daddy will buy a nice lake house
Someday in the spring we will go abroad and there
And there for sure I tell you

Everyone can swim there


Who is who (sylogizm polski, 09.11.2019)



Prawdziwi Polacy to:
Staszek
Janusz
Grażyna
Halina
Sebix
Alan
Fabian
Maksymilian (Maksiu)
Oliwia
Nikola
Dżeskika

Nieprawdziwi (udawani) Polacy to:
Tomek
Janek
Zosia
Ten cały pan Władysław
I pani Maria, ta z dzieckiem bez ojca

Prawdziwe polskie psy to:
Rudy, Koral i Łatka

Nieprawdziwe (udawane) polskie psy to:
Tokaj, Kaszmir i Afgan

Prawdziwie polskie elementy przyrody to:
Rzeka Wisła, Bałtyk, dąb, buk i wierzba, zwłaszcza płacząca

Nieprawdziwe (udawane) elementy polskiej przyrody to:
Pustynia, sawanna i przede wszystkim palma

Mam palmę, czasami mi odbija, ergo
Jestem nieprawdziwy

(Uf, całe szczęście
Że nieprawdziwy!)

Dziwna ryba Morze wyrzuciło dziwną rybę na brzeg, dziwną rybę To była dziwna ryba, więc ludzie dziwili się. Zbiegowisko To znaczy na początk...